Jesień zaprasza do lasu, więc Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w Dęblinie, wraz z instruktorkami – Panią Agnieszką i Panią Gosią – postanowili wyruszyć na grzybobranie! 🍄🧺
Pełni nadziei, z koszykami w dłoniach i oczami wypatrującymi kapeluszy, ruszyli leśnymi ścieżkami. Zaglądali pod drzewa, rozgarniali ściółkę, sprawdzali każde podejrzanie wyglądające miejsce… I co znaleźli?

Właściwie można powiedzieć, że las był wyjątkowo oszczędny – po jednym grzybie na kosz! 😂
Ale nasi uczestnicy nie należą do tych, którzy łatwo się poddają. Skoro grzyby nie chciały współpracować, trzeba było znaleźć coś innego. I wtedy okazało się, że las ma dla nas prawdziwy skarb! 🌲
🧺 Szyszki! Całe mnóstwo szyszek!
Koszyki, które miały wrócić pełne grzybów, wróciły więc pełne… leśnych skarbów. Można powiedzieć, że wyprawa zmieniła się z „grzybobrania” w „szyszkobranie”. 😄
I choć grzybowy plon okazał się skromny, wyprawa z pewnością nie była stracona. Wspólny spacer po lesie, ruch na świeżym powietrzu, kontakt z naturą i dobra atmosfera to przecież również ważna część naszych zajęć.
A zebrane szyszki? 🌲✨
Te dopiero pokażą, na co je stać! Posłużą podczas zajęć terapeutycznych, a w odpowiednim czasie zamienią się w piękne stroiki i dekoracje świąteczne. 🎄
Tak więc bilans wyprawy przedstawia się następująco:
🍄 grzyby – po jednym na kosz
🌲 szyszki – kosze pełne
😊 dobry humor – bez ograniczeń!
Bo w WTZ Dęblin nawet wtedy, gdy grzyby robią sobie wolne, zawsze można wrócić z czymś wartościowym! ❤️













